Spacerkiem po plażach Sydney

wpis w: Australia 2017 | 0

Tak sobie wymyśliliśmy, że skoro jest lato to trzeba w końcu sprawdzić jak walczą z falami surferzy na najslynniejszych plażach na świecie. Kasia, Henryk i Henio zabrali nas na 8 godzinny spacerek plażami Sydney. Zaczęliśmy od osławionej i najszerszej Bondai Beach, potem Bronte Beach, gdzie narodził się surfing. Potem poogladaliśmy miejscowe piękności na pozostałych 3 miejscówkach, chłopcy wykapali się w rockpoolku i skończyliśmy przemarszem przez cmentarz. Muszę przyznać, że to jest chyba najpiękniejsze miejsce wiecznego spokoju jakie widziałam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *