Po szybkiej przebieżce, kiedy już powoli zaczynaliśmy odczuwać słoneczne znużenie dotarliśmy do murowanego domku, gdzie na jedynym łóżku leżał podobno bardzo stary i mądry szaman, który miał pod łóżkiem spluwaczkę i…
AOpowiada Anka1 min czytania
Po szybkiej przebieżce, kiedy już powoli zaczynaliśmy odczuwać słoneczne znużenie dotarliśmy do murowanego domku, gdzie na jedynym łóżku leżał podobno bardzo stary i mądry szaman, który miał pod łóżkiem spluwaczkę i bimberek. Borek w wolnej chwili w oczekiwaniu na lunch zrobił sobie prasówkę. Potem dostaliśmy zajebiste wegetariańskie danie, które nas położyło na krótką drzemkę w trakcie, której Tomki poszli robić dzieciakom fotki.
No i trafiliśmy na Wawel, tylko, że nie tylko kopuła kaplicy jest złota ale wszystkie części budynków, które dały się pokryć złotem. Jak to się mówi : Shwedagon Pagoda kapie złotem a jego dokładna ilość jest podana tu…