6 Responses

  1. Anonymous

    a czerwony ma dosc ze tak nisko siedzi i spoglada – ale piximan to prawdziwy mafioso

  2. Tomek

    Joł widzę że skopaliście się znowu w Gumpa 🙂 Pozdrowienia z Zimnego Krakowa. Ja powoli do deski się przygotowuję.
    Wicia jak noga ?
    Seba co Ty za Szarika robisz ??? nie wiesz że etat już Zajęty ? 🙂

    Pozdrowienia

  3. Anonymous

    Witajcie…ja już w Gdańsku. Podróż długa 28 h ale juz z głowy. Włąśnie szykuje się do butelki Novello…w końcu normalne wino 😉 pozdr. Witek

  4. Anonymous

    Serdeczne pozdrowienia z szarych,zimnychKatowic,no bajka wręcz..pozostajac w szale shoppingu udałam się wczoraj po ..ananasy,banany i wszystko z czego można zrobic zupe..ala Balii,niestety z bali:(
    Aha..Glusie!!policzyłam na 14 osob w sklepie,12 w czarnych kurtkach!!całusy Iwona

  5. Anka

    Tomaszek – bardzo dziękujemy za pozdrowienia. My też przygotowujemy się do desek ale surfingowych. Witek – bardzo Ci zazdrościmy tego wina – zastanawiam się czy jednak nie powinieneś zrobić jakiejś kontrabandy na Bali. Iwona – dzięki i pozdrowienia, fajnie, że nadal jesteś w szale zakupowym – Gluś jako handlowiec to docenia. Aga mówi, że nie ma żadnej czarnej kurki.Pozro od wszystkich dla wszystkich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *