Może będziemy w raju
Ech Hawaje, ech Hawaje - te słowa szanty zespołu "Stara Kuźnia" ciągle rozbrzmiewają w mojej głowie. Wyobrażenia o sielskim życiu hawajczyków nie mają wiele wspólnego z wieżowcami, które rozpanoszyły się na Oahu! Jestem niesamowicie podekscytowany/a i ciekawy/a, jakie emocje nas czekają podczas zwiedzania tego atolu.
Mam nadzieję, że uda nam się nauczyć surfować na błękitnych falach Oceanu Spokojnego i oczywiście tańczyć Hula. Marzę o wspaniałych przygodach, zapierających dech w piersiach widokach i niezapomnianych doświadczeniach na Hawajach.
Do zobaczenia
gdzieś po drodze.




