
Zrównoważone podróże.
Osiem prostych zasad, dzięki którym i miejsce, i ludzie, i Ty wracacie z podróży w lepszej formie.
Zrównoważona podróż to taka, po której nikt nie ma gorzej: ani miejsce, które odwiedzasz, ani ludzie, którzy w nim mieszkają, ani Ty sam. Turystyka daje pracę setkom milionów ludzi, ale masowa i nieprzemyślana niszczy to, co chcemy zobaczyć: Wenecja, Barcelona czy Praga stały się ofiarami własnej popularności (overtourism). Nie chodzi o to, żeby przestać jeździć po świecie, tylko żeby pamiętać o śladach, które po sobie zostawiamy.
Poniżej osiem zasad, które przyświecają naszym wyprawom, rowerowym, górskim i dalekim.
Pakuj mniej
Każdy kilogram bagażu to większy ślad węglowy, zwłaszcza w samolocie. Weź własne mydło w kostce i butelkę z filtrem zamiast kupować wodę w plastikowych butelkach. Sprawdź też krem do opalania: popularne filtry UV (oksybenzon, oktinostat) niszczą rafy koralowe, więc przed nurkowaniem wybieraj kremy przyjazne rafie.
Wybieraj wolniejszy transport
Samolot to 2–3% światowej emisji CO₂ i zwykle nie ma dla niego zamiennika, ale na krótszych trasach lepszy jest pociąg albo prom. Na miejscu zamiast auta z wypożyczalni wybierz transport publiczny, skuter lub rower: taniej, lokalniej i często większa przygoda. Jeśli nie da się zwiedzać inaczej niż wypożyczonym autem, namów na wyjazd przyjaciół: zużycie paliwa i koszty ekologiczne zmniejszą się o połowę.
Nocuj lokalnie
Mały pensjonat albo kwatera u gospodarzy zostawiają pieniądze na miejscu, a wielkie hotele dają mieszkańcom głównie niskopłatną pracę. W formule all-inclusive turyści prawie nie wychodzą z hotelu, więc lokalne bary i przewodnicy nie zarabiają nic. Szukaj miejsc, które dbają o środowisko, na przykład korzystają z energii słonecznej, z ekologicznych szamb oraz uzupełniają wodę w szklanych butelkach.
Oszczędzaj wodę i energię
Jedna osoba w pięciogwiazdkowym hotelu zużywa nawet 522 litry wody dziennie. Nie każ prać codziennie ręczników, krócej korzystaj z prysznica, ogranicz klimatyzację i kosmetyki w jednorazowych opakowaniach. W wielu turystycznych miejscach brakuje wody, a pierwszeństwo mają hotele, nie mieszkańcy.
Jedz i kupuj lokalnie
Nie obawiaj się zamawiać nieznanych Ci potraw: jak Ci nie przypadną do gustu, na pewno nie umrzesz z głodu, zawsze możesz przekąsić owoce. Lokalne jedzenie to najlepszy sposób, żeby poznać miejsce, ludzi i ich kulturę. Podwójne korzyści dla otoczenia: produkty z okolicy, bez kosztów transportu, i restauracje czy sklepiki prowadzone przez mieszkańców.
Pamiętaj o sile swoich pieniędzy
Wspieraj lokalną gospodarkę: noclegi, transport, przewodników, miejscowe targi. Najlepsze pamiątki nie pochodzą z fabryk w Chinach (chyba że akurat tam jesteś), tylko od lokalnych rzemieślników. Nie kupuj głupich pamiątek, kupuj to, co naprawdę potrzebujesz, np. bagażnik do roweru, jak Ci się właśnie zepsuje stary podczas biketrampingu.
Szanuj ludzi, zwierzęta i przyrodę
Przejażdżki na słoniach i delfinaria okupione są cierpieniem zwierząt. Jeśli chcesz zobaczyć zwierzęta, wybierz sprawdzone rezerwaty i sanktuaria. Pamiętaj też, że dla ludzi, których odwiedzasz, to codzienność, a nie egzotyka: naucz się kilku słów w ich języku, pytaj, zanim zrobisz zdjęcie, zostaw miejsce lepsze, niż je zastałeś.
Czasem zostań w domu
Staycation, czyli wakacje w miejscu zamieszkania: odkrywaj swoje miasto, nadrabiaj zaległości kulturalne, sprawdź okoliczne atrakcje turystyczne. A jeżeli tak jak my nie możesz usiedzieć na miejscu: weź plecak i idź na pieszą wędrówkę albo jeszcze lepiej zapakuj sakwy i jedź rowerem na długodystansowy szlak.












Zobacz, jak to wygląda w drodze
Odra Nysa, odcinek 3. Więcej filmów znajdziesz na stronie Wideo.
Chcesz posłuchać więcej?
O podróżowaniu zrównoważonym opowiadamy w radiowym podcaście „Za Horyzontem”.
Przejdź do podcastów