Oczywiście, żeby tak nie było tak sielsko, to ta wycieczka łódką była komercyjna i musieliśmy odwiedzić kilka miejsc turystycznych, gdzie namawiano nas do zakupu biżuterii, apaszek z kwiatu lotosu, noży u kowali itd.…
AOpowiada Anka1 min czytania
Oczywiście, żeby tak nie było tak sielsko, to ta wycieczka łódką była komercyjna i musieliśmy odwiedzić kilka miejsc turystycznych, gdzie namawiano nas do zakupu biżuterii, apaszek z kwiatu lotosu, noży u kowali itd. Jedyną wartość dodaną było uczestniczenie chłopców w ozłacaniu Buddy w sławnym klasztorze Phang Daw Oo Pagoda.
No i trafiliśmy na Wawel, tylko, że nie tylko kopuła kaplicy jest złota ale wszystkie części budynków, które dały się pokryć złotem. Jak to się mówi : Shwedagon Pagoda kapie złotem a jego dokładna ilość jest podana tu…