Wszystkie historieAzja

Japonia 2007 - Nikko

(kliknij na zdjęcie a zobaczysz więcej fotek)No i już wszystko się skończyło. Jesteśmy właśnie na lotnisku w Tokio, Krzysiek za chwilę leci do Hongkongu a ja za 3 godz. do Paryża. Wczoraj niestety nie udało mi się nic…


(kliknij na zdjęcie a zobaczysz więcej fotek)

No i już wszystko się skończyło. Jesteśmy właśnie na lotnisku w Tokio, Krzysiek za chwilę leci do Hongkongu a ja za 3 godz. do Paryża. Wczoraj niestety nie udało mi się nic napisać, bo trochę z okazji Krzyska urodzin imprezowaliśmy i dlatego spróbuje dzisiaj nadrobić prawie 3 dniowe zaległości.Nie wiem czy mi się to za bardzo uda, ale po krotce napisze co się działo.

Wczoraj wiadomo - wieczorem impreza z Amerykanami i trochę ze Szwedami. Amerykanie oczywiście zdziwieni, że można pić breezerki a nie piwo i że w ogóle można tyle pić a nie np. tylko 2 piwka. No, ale niech im będzie, podejrzewamy, że dzisiaj Robbie nie wstał na zwiedzanie Tokio, przynajmniej będzie pamiętał o Krzyska urodzinach jeszcze przez jakiś czas.

Wracając jednak do zwiedzania - wczoraj byliśmy w Nikko, takiego ich mauzoleum Ieasu Togugawy (czy jakoś tak), który był najbardziej znanym japońskim szogunem. Miejsce ładne ale niestety cały dzień padało i zmarzliśmy przeokropnie nie zobaczywszy parady Festiwalu Kwiatów, który miał się odbyć tego dnia.
✳

Do zobaczenia
gdzieś po drodze.

Z poci¹gu wysiad³o 1000 uczniów, którzy ró¿nili siê tylko torbami.Azja
·Anka

Tokio

Po południu pojechaliśmy zobaczyć salon Toyoty, który miał być bardzo nowoczesny. Nic z tego, nie mieliśmy szczęścia tego zobaczyć. Mieli co prawda mnóstwo modeli z różnych kontynentów ale niestety pokazu w takiej…

Czytaj historię
Japonia 2007 - TokioAzja
·Anka

Japonia 2007 - Tokio

(kliknij na zdjęcie a zobaczysz więcej fotek)Po południu pojechaliśmy zobaczyć salon Toyoty, który miał być bardzo nowoczesny. Nic z tego, nie mieliśmy szczęścia tego zobaczyć. Mieli co prawda mnóstwo modeli z różnych…

Czytaj historię
Krzysiu z gejszami i parasolem w swoje 37 urodziny. Ten to po¿yje.Azja
·Anka

Nikko

No i już wszystko się skończyło. Jesteśmy właśnie na lotnisku w Tokio, Krzysiek za chwilę leci do Hongkongu a ja za 3 godz. do Paryża. Wczoraj niestety nie udało mi się nic napisać, bo trochę z okazji Krzyska urodzin…

Czytaj historię
Japonia 2007 - Nikko — Świat Czeka