Wszystkie historieAzja

Nasz nocleg u Mnichów

W końcu dotarliśmy na miejsce, robiło się już chłodno i powoli się zmierzało a tu taki ładny klasztorek się pojawił jako miejsce naszego noclegu. Byliśmy ocaleni ale jeszcze nie wiedzieliśmy, że tę noc zapamiętamy na…

IMG_3405
W końcu dotarliśmy na miejsce, robiło się już chłodno i powoli się zmierzało a tu taki ładny klasztorek się pojawił jako miejsce naszego noclegu. Byliśmy ocaleni ale jeszcze nie wiedzieliśmy, że tę noc zapamiętamy na zawsze jako mega zimą (nie pomogły wszystkie kurtki  puchowe) oraz MOLOWĄ co właściwie znaczyło w efekcie to samo co morową. Nasz cudowny, wesoły Mniszek zużył do odkażania kocy i poduszek kilka tom kuli na mole. Nic nie pomagało - ani perfumy ani czapki na nosie, nic a nic !
✳

Do zobaczenia
gdzieś po drodze.

SONY DSCAzja
·Anka

Jeszcze tylko Shwedagon Pagoda

No i trafiliśmy na Wawel, tylko, że nie tylko kopuła kaplicy jest złota ale wszystkie części budynków, które dały się pokryć złotem. Jak to się mówi : Shwedagon Pagoda kapie złotem a jego dokładna ilość jest podana tu…

Czytaj historię
Nasz nocleg u Mnichów — Świat Czeka