No i dotarlismy do Rygi. I kawka na podlodze. Teraz tylko do Warszawy i juz prawie w domu... TomekDo zobaczenia
gdzieś po drodze.

I wracamy do domu jak Rumuny ... może nam się zwrócą te 3 tygodniowe szaleństwa - Anka No i dotarlismy do Rygi. I kawka na podlodze. Teraz tylko do Warszawy i juz prawie w domu...…
