Marlena pojechała a my "grzecznie" czekaliśmy na resztę bandy z Polski. Towarzystwo zrobiło się międzynarodowe i dołączyły do nas
Zija z Hongkongu
i Sara z Bali
✳
Do zobaczenia
gdzieś po drodze.

Marlena pojechała a my "grzecznie" czekaliśmy na resztę bandy z Polski. Towarzystwo zrobiło się międzynarodowe i dołączyły do nas Zija z Hongkongu i Sara z…
