Wszystkie historieAmeryka Północna

Yosemity

To był główny cel wyjazdu Glusia - mekka wspinaczy z El Capitan i Kciukiem. Zobaczcie sami jaki szczęśliwy. Niestety wszystkie miejsca z powodu pożaru na północy były zajęte i musieliśmy szukać po nocy nowego noclegu.…

SONY DSC
To był główny cel wyjazdu Glusia - mekka wspinaczy z El Capitan i Kciukiem. Zobaczcie sami jaki szczęśliwy. Niestety wszystkie miejsca z powodu pożaru na północy były zajęte i musieliśmy szukać po nocy nowego noclegu. Na szczęście miejscówka była ładniejsza i tańsza. Jednak bardzo chcieliśmy się przespać na Kampie nr 4 tam gdzie  śpią Ci wszyscy wspinacze ale nie wolno tam było spać w śpiworach a auta nie miały tam wjazdu. Nie poddaliśmy się i  poszliśmy jednak się przejść na następny dzień w południe  i znalazłam namiocik - akurat piękną zieloną dwójeczkę.  Zostaliśmy, więc jeszcze na jedną nockę imprezując leciutko z Cameronem, chłopakiem z Kalifornii. Na ostatniej focie wrzucam wpisy na bloga - nie ma lekko w kraju gdzie wynaleziono internet, trzeba się skradać pod jakąś recepcję, żeby coś zadziałać.
✳

Do zobaczenia
gdzieś po drodze.

Yosemity — Świat Czeka