A obok wioski rybackiej stały też luksusowe hotele, w których korzystaliśmy z internetu a co niektórzy nawet z basenu za 25 usd.
No wiadomo, kto bogatemu zabroni - nie Borku?

Do zobaczenia
gdzieś po drodze.

A obok wioski rybackiej stały też luksusowe hotele, w których korzystaliśmy z internetu a co niektórzy nawet z basenu za 25 usd. No wiadomo, kto bogatemu zabroni - nie Borku?
