Wszystkie historieAzja

Plaża, plaża i spotkanie na szczycie !

Właściwie plażę mieliśmy tylko dla siebie. Pod przyjemnym zadaszeniem stały plastikowe stoliki, plastikowe krzesełka i bardzo niewygodny hamak ale my i tak głównie siedzieliśmy w wodzie ale chociaż tez czasem na…

79-IMG_2150
Właściwie plażę mieliśmy tylko dla siebie. Pod przyjemnym zadaszeniem stały plastikowe stoliki, plastikowe krzesełka i bardzo niewygodny hamak

75-IMG_2124ale my i tak głównie siedzieliśmy w wodzie

DCIM100GOPRO

ale chociaż tez czasem na krzesełkach, gdzie zaczepił nas wesoły czterolatek

82-IMG_2175 po czym pewnego przedpołudnia przyjechała delegacja z miasta Pathein, która składała się z Ministra sportu i jego świty. Jak się tylko dowiedzieli, że Jędrek gra w piłkę od razu go chcieli "zaadoptować" do Birmy ale go nie daliśmy. Za to on od nich dostał piłkę do nogi, Nieźle co?

78-IMG_2147 Codziennie przychodziliśmy na zachód słońca i codziennie oprócz nas na plaży pojawiało się stado 20 krów, które spacerowały po plaży w kierunku małej pagody na skale. Jednego wieczora obudził mnie taki widok i nawoływania z wody chłopaków, bo właśnie owo stadko robiło sobie skrót przez moje legowisko. Na szczęście krowy nie są mi "dziwne'

SONY DSC
✳

Do zobaczenia
gdzieś po drodze.

SONY DSCAzja
·Anka

Jeszcze tylko Shwedagon Pagoda

No i trafiliśmy na Wawel, tylko, że nie tylko kopuła kaplicy jest złota ale wszystkie części budynków, które dały się pokryć złotem. Jak to się mówi : Shwedagon Pagoda kapie złotem a jego dokładna ilość jest podana tu…

Czytaj historię
Plaża, plaża i spotkanie na szczycie ! — Świat Czeka