Wszystkie historieEuropa

Le donne a Italia

800x600 Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4 Termin: 1 do 10 wrzesień 2007 r. Podróżnicy: Marysia, Jadzia, Bożenka, Irena, Kalisia, Anka, Liliana Magda i Judka Miejsca: Wenecja…

Na deptaku nad Canale Grande
800x600 Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4 Termin: 1 do 10 wrzesień 2007 r. Podróżnicy: Marysia, Jadzia, Bożenka, Irena, Kalisia, Anka, Liliana Magda i Judka Miejsca: Wenecja, Florencja i Rzym  

Witam drogie wycieczkowiczki a także czytelników i oglądaczy tego bloga,

Oczywiście nie będę Wam pisała o Wenecji, Florencji i Rzymie - bo są to miasta, o których każdy coś wie ale opowiem Wam o samej WYPRAWIE, bo była to sprawa niezwykła. Jak już przeczytaliście wizytówkę wyprawy to zauważyliście, że uczestniczyły w niej same kobietki – później zwane z włoska „donny”. Nie były to jednak kobiety przypadkowe – są one połączone więzami krwi. Tak, więc w naszej szalonej eskapadzie uczestniczyły: ciocia Marysia (Katowice)– bratowa mojej Mamy ze swoją córką Lilą (Londyn) ciocia Bożenka (Lublin) – siostra mojej Mamy ze swoją córka Magdą (Cleveland) ciocia Irena (Świdnik) – siostra mojej Mamy, ciocia Kala (Lublin) – siostra mojej Mamy, moja Mama Jadzia (Bochum)- ze swoimi córkami: Judytą (Bochum) i Anką czyli mną. Jak zauważyliście przedsięwzięcie było międzynarodowe i bardzo skomplikowane logistycznie. Całe szczęście, że w dzisiejszych internetowych czasach można większość rezerwacji zrobić z wyprzedzeniem i do tego można się podzielić organizacją. Dlatego też na łamach tego bloga jeszcze raz bardzo chciałam podziękować za pomoc w organizowaniu tej wycieczki Kalisi, Lilianie i Judycie, które poza wielogodzinnym przeglądaniem najlepszych dla nas miejsc noclegowych podjęły trud przewodnictwa, oprowadzając nas po zabytkach Wenecji, Florencji i Rzymu. Nie jest łatwo to wszystko opisać, oj nie. Nie mam szans - nawet najmniejszych - odtworzyć pierwszych wrażeń z lotu samolotem cioć Marysi i Bożeny. Nie dam rady też - za żadne skarby świata - powtórzyć komizmu sytuacyjnego i żartów mojej Mamy i cioci Bożenki oraz ciętego języka cioci Ireny lub milczącego „potępienia” dla naszych głupawek Kalisi. Nie da się oddać tego cudownego nastroju – 10- cio dniowego wypadu 9-ciu Donn do słonecznej Italii. Ale nade wszystko nie da się opisać tego bólu nóg, który towarzyszył nam od pierwszych chwil w Wenecji po lotnisko w Rzymie. Prawda dziewczyny? Postaram się jednak, żeby zdjęcia, które będziecie oglądać a szczególnie podpisy obok nich oddały jak najdokładniej nastrój naszego wspólnego przebywania. Oto co zobaczyłyśmy i jak podziwiałyśmy piękne włoskie zabytki.
✳

Do zobaczenia
gdzieś po drodze.

Fontanna do Trevi 1Europa
·Anka

Arrivederci Italia

800x600 Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4 10 wrzesień 2007 – poniedziałek – Rzym – Londyn/Bochum/Katowice • Przepysznym obiadkiem przyjęli nas stęsknieni panowie Zenek i Manfred.…

Czytaj historię
Donny na Rzymskich wakacjachEuropa
·Anka

Włochy 2007 - Rzym

5 września 2007 – środa – Florencja – Rzym 800x600 Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4 O Rzymie tak jak i o pozostałych miastach pewnie można by długo, więc wybaczcie ale nic nie…

Czytaj historię
Le donne a Italia — Świat Czeka