Szliśmy, szliśmy i nagle zapragnęliśmy ziemniaków, bo ciągle ten ryż i ryż .. Miejsce jednak było bardzo urokliwe, bo dookoła pięknej malutkiej stacji kolejowej toczyło się wioskowe życie.
AOpowiada Anka1 min czytania
Szliśmy, szliśmy i nagle zapragnęliśmy ziemniaków, bo ciągle ten ryż i ryż .. Miejsce jednak było bardzo urokliwe, bo dookoła pięknej malutkiej stacji kolejowej toczyło się wioskowe życie.
No i trafiliśmy na Wawel, tylko, że nie tylko kopuła kaplicy jest złota ale wszystkie części budynków, które dały się pokryć złotem. Jak to się mówi : Shwedagon Pagoda kapie złotem a jego dokładna ilość jest podana tu…