Po kilku dniach pobytu na wyspie o dziwnej nazwie SIQUIJOR przeprawiliśmy na wyspę BOHOL gdzie zabawiliśmy 3 noclegi oglądając "Czekoladowe Wzgórza" oraz Bohol Tarsier - najmnieszgo z naczelnych którego wielkie oczy wywołują uśmiech i zdziwienie każdego.
Wyjeżdzajc w wyspy BOHOL - wylot Liniami CEBU Pacific z miasta TAGBILARAN do MANILI. Na miejscu pożegnaliśmy Bernie, Kojota i Jara Regulara i grupą 12 osób polecieliśmy do MANILI. W Manili na lotnisku pożegnalismy Marlnę i Krysię (Magdę) i grupą 10 osobową udalismy się na wyspę MINDORO gdzie pozsotrała część grupy przebywa do dzisiaj to jest do 19 listopada. ( 16 listopada Tomek i Monia odjechali w siną dal do zimnej Polski)
W dalszą podróż 8 osobowa grupa ma się udac przez Manilę na wyspę PALAWAN. Ale to już przyszłość. :)Do zobaczenia
gdzieś po drodze.






